Uniwersytet Gracza Nr 45

uniwersytetStrategie

Gry strategiczne to temat dość rozległy. Podzieliłem go dla swych potrzeb na dwie części: strategie ekonomiczne i wojenne (i z braku innych zajęć ten podział promuję). Oba gatunki można opisać roboczą definicją mówiącą, że strategia to gra pozbawiona elementów zręcznościowych, w której dowodzimy grupą ludzi i wskazujemy im drogę do osiągnięcia wyznaczonego celu (może być nim zdobycie wzgórza 517 lub osiągnięcie przez firmę określonego stanu konta). Oczywiście ktoś może powiedzieć, że widział gry strategiczne z elementami zręcznościowymi. I fakt – rzadko, ale są. Tak jak są czasem krowy z dwoma ogonami. Zdarzy się, ale krowy własnością to nie jest.

Po tak szybkiej systematyzacji przedmiotu badań pora przejść do diachronicznej płaszczyzny zagadnienia. Mówiąc po ludzku – zacząć od czasów najdawniejszych. Aby nie było zbyt łatwo, będę przy okazji wymieniał podrodzaje, podgrupy rodziny, gałęzie i mutacje.

uniwersytet_gracza_45_1Zaczęło się więc od gier turowych. Tury niby wyginęły w Polsce w wieku XVI, ale odżyły na świecie wraz z wprowadzeniem strategii na komputery w erze 8-bitowców (polega to na tym, że najpierw jeden gracz strzela i rozbija oddział przeciwnika, a potem strzela gracz drugi w tym samym celu, choć niekoniecznie z tym samym skutkiem). Nałogiem stało się bowiem przenoszenie na komputery strategicznych gier planszowych. Z tych czasów pochodzą sławne „Arnhem”, „Desert Rats” czy „Overlord”, w które zagrywałem się na ZX Spectrum. uniwersytet_gracza_45_2Grupa tych gier mężnie przecwałowała na peceta, gdy okazało się, że ten już nadaje się do grania. Hitami średnio późnych lat 80. stały się „Ancient Art of War” (chyba pierwsza gra bez żetonów!), „Empire” (wydawane w masie wersji) i „Risk” najpopularniejszy w postaci gry „North & South” (do tego, że jest to obudowana mutacja „Riska”, doszedł sam Naczelny). Ach cóż to była za gra na Amidze (wersja pecetowa się nie umywała)! Nieco później pojawiły się produkcje SSI („Western Front”) i SSG („Warlords”). uniwersytet_gracza_45_3Ostatnim krzykiem mody są: planszówki w wysokiej rozdzielczości z masą rozbudowanych scenariuszy i możliwością włączania dymów bitewnych uniemożliwiających zebranie precyzyjnych informacji o jednostkach własnych i przeciwnika („High Command” i seria „V for Victory”, w której ukazało się już 7 części); planszówki bezżetonowe (żetony zastąpiono widzianymi z góry ikonami pojazdów i ludzi, ale siatka uniwersytet_gracza_45_4heksagonalna pozostała) z jeszcze większą liczbą scenariuszy, dotyczące zazwyczaj II wojny światowej, choć nie tylko (znakomity „Harpoon”, „Perfect General”, „Battle Isle” „Panzer General”, „Steel Panthers”, „Front Lines”).

Stosunkowo niedawno, bo jakieś trzy lata temu, pojawiła się grupa uniwersytet_gracza_45_5programów z akcją rozgrywającą się w czasie rzeczywistym. Pierwszym produktem z tej serii była „Mega-lo-Mania”, w której wątek naukowo techniczny był nie mniej ważny od militarnego. Kolejną wielką grą była „Dune II”. Za nią pospieszyły „Fields of Glory”, „Warcraft”, „Command & Conquer”, a niedługo (może już?) dołączy „This Means War”.

Strategie wojenne podejmuję się podzielić na nieskończenie wiele grup, ale to chyba nie należy do tematu artykułu. Czas więc na gry ekonomiczne.

uniwersytet_gracza_45_6Tutaj trudno wyróżnić mi jakieś jednoznaczne nurty. Przyczyny mogą być dwie: albo ich nie ma, albo na tyle słabo się tym tematem zajmowałem w przeszłości, że nie zauważyłem jakie są (obie odpowiedzi mogą być prawdziwe). Z pewnością główny podział nie przebiega po linii kopie planszówek kontra produkty stworzone tylko dla komputera, a więc wykorzystujące jak najlepiej jego możliwości. uniwersytet_gracza_45_7Gry przeniesione z planszy jednak istnieją. Żywym przykładem jest najwcześniej skomputeryzowana gra ekonomiczna „Monopoly”, wydana w niezliczonej ilości wersji.

Z nurtów, które wpłynęły na współczesne oblicze gry ekonomicznej można wymienić „Pirates”, które samo nie będąc strategią, lecz przygodówką, otworzyło worek z grami opowiadającymi o marynarskiej doli („1869”, „Ports of Cali”, „The Patrician”). Na dzień dzisiejszy ostatnią grą z tego cyklu i chyba najlepszą jest wydany w tym roku „High Seas Trader”.

uniwersytet_gracza_45_8Kolejną grą stanowiącą o wyglądzie współczesnej gry ekonomicznej było „Sim City”. Po nim pojawiła się cała seria programów firmy Maxis symulujących wszystko – od mrowiska („Sim Ant”) po wieżowiec („Sim Tower”). Najnowsze produkty z tej serii to „Sim Town” przeznaczony dla dzieci i „Sim Isle”, niosący przesłanie ekologiczne. Podobne produkty wydawała firma Artdink – uniwersytet_gracza_45_9początkowo w kooperacji z Maxisem powstał „A Train”, a ostatnio z Infogrames – „A IV Network$”. Jednak temat kolejowy po raz pierwszy został przedstawiony w „RailRoad Tycoonie”, wspaniałym symulatorze rynku przewozowego z początku wieku.
Ostatnią grupą, którą warto wymienić są menedżery piłkarskie, w większości ligi angielskiej. Do klasyków należą tu 8-bitowy „Kenny Dalglish Soccer” oraz 16-bitowe „Championship Manager”, „Premier Manager” i nie mający swej kontynuacji „The Manager”. Warto dodać, że programy tego typu powstały już w Polsce nawiązując do realiów naszej ligi („Liga polska” i „Liga polska 95. Manager”).

Prócz ekonomii i gier wojennych są jeszcze mieszańce. Po prawdzie większość gier wojennych należałoby przypisać do tej grupy, bowiem często posiłkują się one elementami ekonomii (a ekonomia obywa się bez walki). Zaliczę do nich jednak gry, w których wątek militarny i gospodarczy mają takie same znaczenie. Najznakomitszą grą tego typu, należącą już do klasyki, jest „Civilization”. Po niej nastąpiły „Master of Orion”, „Master of Magie”, „Colonization”. Do tej samej grupy dołożyłbym „The Settlers”, różniących się tym, że gra się w czasie rzeczywistym. W tym miejscu warto wspomnieć o Sidzie Meierze, twórcy „Cililization”, „Colonization”, „RailRoad Tycoona” i znakomitej gry wojennej p.t. „Harpoon”, która doczekała się kilku części.

uniwersytet_gracza_45_10Po tym krótkim wykładzie wierzę, że już nikt nie będzie wstanie wziąć do ręki jakiejkolwiek gry strategicznej bez obrzydzenia i o to chodziło.

Sir Haszak

<- Uniwersytet Gracza 44 Uniwersytet Gracza 46 ->

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


osiem × 1 =

*