Listy Nr 32

nr32_okladka_mini

listyZ KRZYSIEM K. NA POWAŻNIE

Atari i Commodore, komputery 8-bitowe upadają. Na Atari nie opisujecie gier a na C64 tak. Powod: jesteście za C64. (…) Czy to ja jestem pier…, raczej nawiedzony, czy Wy czujecie aż tak wielką niechęć do Atari, by rezygnować z 10 tys. czytel-ników-atarowców, jak wykazała an kieta, i tak wypadająca na niekorzyść Atari? Proszę o opublikowanie po wyższego zdania w TS i “normalną” odpowiedź (…) I napiszcie, ze dalej mam Atari XL/XE, a ST sprzedaję.

Krzyś Kubeczko

Poważny list od Ciebie?! No trudno, tym bardziej, ze poruszasz ważne problemy. Po pierwsze: naprawdę, nie popieramy ani C64, ani Ataraka. Żadnego sprzętu nie dyskryminujemy. Zresztą poprawia się: po dwóch numerach suszy w poprzednim byt jakiś opis i galeria o Twoim ukochanym sprzęcie, w tym nic nie ma, ale w przyszłym na pewno coś będzie. Dlaczego mniej niż na C64? Choćby z tak prozaicznej przyczyny, że nasza menażeria od Atari (Kaczor i Wiewiór) obija się bardziej od commodorowcow. Ale: przekonałeś przynajmniej nas (czyli A&G) i spróbujemy ostro powalczyć o opisy na Ataraka. Sprzedaż maszyny 16 stobitowej a utrzymanie 8-mio to gorzej niż głupota, to poważne cofnięcie się w rozwoju uważaj bo trafisz na ścianę i z gier pozostanie Ci “Chińczyk”, a z użytków: dobry i zewnętrzny. Na marginesie: człowiek, który miał do nas pisać opisy na ST, nie dość, ze okazał się być agenturą konkurencji (poważnie!), to w dodatku się później nie zgłosił..

PROBLEM SERCIA

Obywatelu Naczelny! Czy zdajesz sobie sprawę z tego rozumo-chłonnego faktu, że prowokacja użytkowników żelazem marki “Wiesia” może spowodować wzajemne wynajęcie pola bitewnego fanatykom Mercedesa i Sobiesława Z.? I gdzie tu strategia? A co gorsza, gdzie parking? Niechaj Sir Haszak bąknie wam co nieco o tym pod nosem (SYSTEM ALERT jeśli pod nosem, to będzie mocno śmierdziało. SYSTEM HALTED)…

Ten list został wydrukowany na zintegrowanej klawiaturze z drukarką rozetkową. Jak nie wierzycie to sprawdźcie w katalogu “Botanika XXI wieku.” Nie jest to jednak Amstrad PCW, jeno ŁUCZNIK 1303 Tymże RESETEM kończę ten list (ing?). Sepppuku. Harakiri.

„Ctrl” + „Amiga” + „Amiga”

Serciu

Well… List wygląda nieźle, jednak mamy pewne kłopoty ze zrozumieniem prawdopodobnie pracujemy na zupełnie innych częstotliwościach fal mózgowych niż Serciu. Tak więc mamy, niemalże szkolne, zadanie dla Was, drodzy Czytelnicy. Piszcie w krótkich słowach, co autor miał na myśli, tworząc powyższy list Zwycięzca otrzyma tytuł ‘ Internal Interpretera” i stanie się osobą do której będziemy się zgłaszać z przyniesionymi przez współpracowników tekstami i dowiadywać się, o co właściwie w nich chodzi i jak |e poprawiać.

WYMYŚL SOBIE

ŚRÓDTYTUŁ

Wszyscy piszą do Was listy, a w nich was krytykują. Podziwiam Was za to. Nie dajecie się ZWARIOWAĆ. Wszyscy stali czytelnicy TS słuchajcie: PRZESTAŃCIE KRYTYKOWAĆ. (…)

Mieszkam w Poznaniu. Wasze pismo dochodzi do nas z opóźnieniem Powiedzcie, kiedy wydajecie Top Secret (…)

Nie cenzurujcie tego listu oraz tego, co piszecie. PRECZ Z KOMUNĄ.

Koper

W żadnym razie! Krytyka jest ciekawa i zabawna, pozwala zwalczyć stresy, w czasami bywa nawet konstruktywna, więc krytykujcie i blu-zgajcie ile wlezie to zawsze cieszy.

Kiedy wydajemy “TS” to bardzo dobre pytanie, szefowie naszej firmy usiłują na nie uzyskać odpowiedź już od dobrych dwóch lat. Zamiast “kiedy”, odpowiedzmy więc “jak”: cudem, zawsze cudem.

Rzeczywiście, czasem myślimy sobie, żeby przestać cenzurować, a zacząć sprawdzać, na razie zostaje po staremu

PROBLEMY TECHNICZNE I TECHNOLOGICZNE

Mój adres (nie przysyłajcie bomb. Nie mieszczą się w skrzynce na listy): [ – – ocenzurowano, niech żyje prywatność, prywata, prywatka, prymulka i pryzma]

Piotr Rafalski

W tym stanie rzeczy wyślemy bombę z adnotacją “Do rąk własnych”, ewentualnie kilo magnezji z angielskim napisem “For your eyes only”.

DOZWOLONE

DO LAT

OSIEM-

NASTU

Mam 13 lat czy po ukończeniu 18-nastki będę mógł u was dostać pracę (to nie żart).

Patryk Kotwica

Wiek jest najmniej istotnym kryterium, żeby u nas pracować. Sami zaczynaliśmy mając lat 17 (teraz po dobnie jak reszta redakcji oscylujemy koło 20, za wyjątkiem Naczelnego, który stoi już nad grobem, bo ma trzydzieści parę wiosen), a historia zna przypadki (ciężkie) 12-stolatków. Zresztą i tak wszyscy zachowujemy się jak dzieci, a znane są nawet przypadki takich, co jakby właśnie wyszli z przedszkola lub nawet nigdy tam nie trafili

NIEROZWIĄZANE PROBLEMY LUDZKOŚCI

Podobno dobrym lekarstwem na tzw. syndrom dnia następnego jest kwaśne mleko. I co wy na to?

Konewa

Po pierwsze, dzięki za szczegóło we omówienie zawartości TS. Innym przypominamy, że takie listy bardzo nam pomagają, mimo że nie piszemy o nich wiele. Jeśli chodzi o sposób, to wymyślili go juz starożytni Egipcjanie kwasząc mleko wielbłądzie. Metoda ta nie jest jednak całkowicie pewna, biorąc pod uwagę, że faraonowie budowali piramidy, aby w ich zacisznym wnętrzu schować się przed wszelkimi hałasami, które dokuczały im wtaśnie wskutek występowania owego syndromu. My oczekujemy na idee bardziej świeże, na miarę XXI wieku.

NASTĘPNY PROSZĘ

Wysyłam do was kilka szowinistycznych wierszyków na użytkowników innych komputerów:

(…)

„Stary Weteran”

Kiedy widzisz Atarowca

nie udawaj, że to owca

kopnij w głupią twarzoczaszkę

a na głowie rozbij flaszkę

puść mu kilka dobrych ciosów

niech się uczy od kolosów

że Amiga dziś króluje

nad Atari wszak góruje

Joachim Rambo

Błłteeeeeeee…

WIELKA ORKIESTRA…?

Proponuję zbiórkę pieniędzy na rzecz bohaterów narodu (A&G). Załóżcie bandę, która będzie zwalczać tyranów, chętnie do niej przystąpię. Pieniądze ze zbiórki wykorzystamy na zakup broni (palnej i nie tylko)

MXA

Genialna, doprawdy genialna idea, przyjacielu. O ile założenie bandy jest pomysłem śmiałym, ambitnym i wybiegającym w przyszłość, to właśnie zbiórka PIENIĘDZY może stać się etapem początkowym, polem treningowym miejscem prób. My zaś nie zapomnimy przysłać Ci kartki z Izraela, RPA lub najlepiej jakiejś spokojnej wyspy na Pacyfiku.

I NA KONIEC NORMALNIE

Od kilku numerów nie ma komiksu. Nich się LEYO tłumaczy!

Johny T.

Leyo został w międzyczasie Panem Redaktorem Naczelnym Leyo i obecnie stara się zrobić z “Bajtka” zupełnie nowe pismo. Roboty ma mnóstwo, a efekty są całkiem fajne więc na jego komiksy nie ma co liczyć. Tworzymy własnymi siłami nowy komiks i na pewno będzie on równie czadowy jak te stare, za które Leyo’wi bardzo dziękujemy.

WYCZYTANE ZUPEŁNIE GDZIE INDZIEJ

Komentarz Własny

Wpadł nam w łapy numer 10 konkurencyjnego pisemka “G”. Patrzymy w ichnie listy, a tutaj monit od konkurencyjnego pisemka “SS” wraz z odpowiedzią panów z “G”, a tam: prawo prasowe trzy odmienne wersje zdarzeń, wypaczenia prawdy, pojedynki, te rzeczy, jeszcze sądu brakuje. Panowie z obu pism! Rozumiemy, że czasem trzeba trochę podgrzać atmosferę, ale bez przesady. Nie lepiej iść na piwo?

Na listy odpisywali A&G, godzina jest podobnie nieprzyzwoita, jak poprzednio (00.35) ale jutro piątek, czyli weekend, czyli tańce, hulanki i swawole, co chyba każdego podtrzymuje na duchu, a więc bez chwili przerwy przystępujemy do pisania tipsów.

A – Train / IBM PC Wciśnij jednocześ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


3 − jeden =

*