Hypery Nr 49

nr49_okladka_minipage39_t2ERROR: „…kupiłem se peceta (486DX4-100MHz). Szczęście jednak nie trwa wiecznie, wczoraj była w boodzie wywiadówka i podła świnia z chlewa rodem (czyt. moja wychowawczyni) powiedziała coś, co sprawiło że się noodzę.”

Dr. Maniac

TEN, CO NAS LUBI…: „Skończę już ten temat, bo gdyby to ode mnie zależało, to już byście stali na dnie Wisły w betonowym obuwiu.”

SUB-ZERO

ZŁOTA MYŚL: „…szkoła jest jak kibel – chodzisz bo musisz.”

PAVL!K

ULTIMATUM?: „Jak mi nie opublikujecie tego listu, to mi go nie opublikujecie.”

[Noname – Wodzu]

RAMBO 8,319 I PÓL: „Po 24:00 wróciłem do domu, gdzie czekała na mnie brygada powitalna, antyterrorystyczna i grabarska w 1 osobie (czyt. ojciec).”

Sputor

„WĄCHACZE – POCZĄTKI: Ostatnio gość łaził za mną postaw butelkę. Na drugi dzień przynoszę rozpuszczalnik i mówię, że jest cienias jak tego nie spróbuje. Gość strzelił łykolca aż mu gały na wierzch wyszły. Tak szybko się to stało nie zdążyłem mu powiedzieć, że to się WĄCHA!”

SS

DIALOGI: „KK […] do Kopalnego:

– Ty. Jak się nazywa tyn samolot co tom frunie?
[…]
– „JAK”
– Jak?
– Tak

KK do Kopalnego:
– Ty. Ja już nie chce do ty Ameryki.
– Cicho bądź gówniarzu. Wiosłuj dalej!”

[Noname – Wodzu]

ŚWIĄTECZNA POGRÓŻKA: „Już od paru numerów mnie nie wydrukowaliście, chyba się Wam znudziły zęby i chcielibyście ozdobić nimi choinkę.”

KiC.I.A.

MAKSYMA: „Życie Naczelnego nie jest bułką z masłem”

Forest Gump

„COPALNY & MALOLATY: Oto wypowiedzi małolat na temat najważniejszej części ciała Copalnego:

Małolata Pierwsza
–    Nie jest może wielki ale strasznie uporczywy.
Małolata Druga
–    Cały czas narasta i narasta.
Małolata Trzecia
–    Jest bezlitosny. Trzyma mnie tak długo.”

Mirage

DONT WORRY, BE HAPPY!: „Zamykamy oczy, zakładamy stopę na czubek głowy, rozluźniamy się i z całej siły uderzamy głową w nieotynkowaną ścianę. Trochę poboli, ale (gdy jesteśmy w stanie) włączamy swój komputer (byle nie [Atari]) lub czytamy TOP SECRET. Następnie pijemy surowe jajko zagryzając boczkiem polanym miodem (to oczyszcza umysł ze zbędnych informacji). Podchodzimy do wciąż włączonego telewizora na odległość 2mm od oczu, którymi robimy zeza. Monitor wchłonie złe moce…”.

PAVLO

[Jak to sobie przypomniałem to spadłem z krzesła – admin]

TAŃSZY OPAL???: …..w końcu ile

można reanimować trupa, jakim jest aTARI. Atarowca wal z gumowca! Przecież tym [—] ja palę w piecu, bo tona aTARI XE tańsza od tony koksu, gorzej z ST, bo tyle samo co koks kosztuje, za to rzadziej trzeba dorzucać do pieca, ale za to XE nie trzeba rąbać.”

SUB-ZERO

ZAPYTANIA: „Jak pracuje ślepy gwałciciel? – metodą na chybił – trafił.”
Sputor

„Jak dzielimy kobiety? – Na damy, nie damy i…nie każdemu damy.”
FALCON

„Czym się różni amigowiec od trampoliny? Po trampolinie nie skacze się w glanach.”
W. Tell

„Jakie jest ulubione święto narkomanów?
–    Dożyłki.
A ulubiony program telewizyjny?
–    Tydzień na działce.”
DŁUGI

„Ulubiona piosenka ludożerców?
–    ???
–    „Dziewczyna zszamana”
Mirage

GUMOWIEC: „Jak sobie przypomnę moje ostatnie listy to odrazu lewą nogą się żegnam.”

Kaszub III Lewy

NIESPODZIANKA?: „Top Secret jest jak pudełko czekoladek, nie wiesz na jaki idiotyzm natrafisz.”

Forest Gump

POMYSŁOWY DOBROMIR: „UWAGA!: Czy wiecie że w AMIDZE CD-32 można ręcznie zatrzymać kompakt. Gdy gramy lub programujemy a CD się kręci, ale nie zczytuje (nie jest włączona żółta dioda): trzeba z odpowiednią siłą uderzyć w szkiełko (tam gdzie widać obracający się CD) – z wyczuciem (małe trzęsienie, drganie). Bez resetowania zatrzyma się. Tak można zaoszczędzić zużycie silnika i przedłużyć żywotność konsoli.”

COBRA

O ZAUFANIU: Dziewczyna do Kopalnego:
–    Zaufaj mi.
–    Uff, uff…”

[Noname – Wodzu]

KRZYŻACY 2: „Przez wasz TOP SECRET przegapiłem film sensacyjny („Pomysłowy Dobromir”).
Krótka przygoda kłopalnego: Idzie Kopalny bez języka i bez oczu. Ludzie się go pytają:
–    Któżeś jest?
Kopalny nie odpowiedział.
–    Skąd żeś jest?
To samo.
–    Wyście Kopalny z TOP SEKRETU!
Kopalny pokiwał głową.

–    Kto ci to uczynił?
Kopalny zrobił ręką znak krzyża.
–    Nie mów, że PCK.”

Siulnięty Klólik

KAWAŁ: „Przychodzi facet do lekarza, by sprawdzić czy może mieć dzieci. Dostaje słoik, idzie za parawan (pobrać próbkę). Słychać stękanie, sapanie i wzdychanie przez kwadrans, aż pouciekały przerażone pielęgniarki. W końcu lekarz nie wytrzymał i mówi:
–    Panie, dosyć tego, nie przyszedł pan tu dla przyjemności.
Facet wychodzi zza parawanu, zawstydzony i spocony jak mysz:
–    Ja bardzo przepraszam: próbowałem prawą ręką, próbowałem lewą. Próbowałem przez szmatę. I nic… Nie mogę odkręcić tego słoika.”

Ptaschnick

PRZEPIS NA ZUPĘ: 1/8 Borka 2/3 Kopalnego i cały Wodzu
Smacznego
P.S. Jeśli tego nie opublikujecie to zrobię na serio taką zupę.”

KEVIN

OGŁOSZENIE: „Komisja planowania zatrudni jasnowidza.”

KACZOR

MIĘKKIE LĄDOWANIE: „Szedłem właśnie w stronę mostu i kiedy zawiązywałem sobie kamień na szyję, spostrzegłem w pobliskim kiosku okładkę waszego pisma. Mój bystry wzrok szybko znalazł drugi kamień. Wbiegłem na most, skoczyłem i urwał mi się film…
Teraz leżę na intensywnej terapii i myślę po jakiego [—] skakałem z mostu, kiedy był mróz -20 stopni? Teraz siedzi przy mnie jakiś facet i prosi co bym mu popracował w sadzawce jako lodołamacz, ale ja wolę teraz sobie wygodnie leżeć w gipsowym ubranku i ostatkiem zębów macham długopisem po tej kartce. […] Kończę, bo idzie właśnie lekarz z piłą jak w „doomie” ciąć gips. Muszę się z wami rozst… panie doktorze! już pan przeciął gips! panie doktorze! słyszy pan! Au! już pan…agrchhhh!”

The Generat

BAJKA: Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zauważa go wilk, chowa się za drzewem i czeka. Wtem atakuje Czerwonego Kapturka i zaczyna go gwałcić. Po trzecim razie, wyczerpany, podnosi się i zamierza odejść lecz Czerwony Kapturek woła:
–    Wilku! A masz zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS?
–    Mam.
–    To możesz je podrzeć…

Wodzu

Rzeczywiście, coś tu nie gra (patrz poprzedni komentarz), ale kto powiedział, że tu cokolwiek ma grać? Po prostu kyly, kyly czyli wszystko w normie. Poza tym, że zaraz pobiję autora m.in. T’N’T, jeżeli nie przestanie gwizdać, to moja babcia czuje się świetnie. Sorry, że tak mało materiału (oby tak dalej!), ale jakoś tak wyszło. Kurekta, jak zwykle trala…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 6 = pięćdziesiąt cztery

*