Hypery Nr 36

okladka_36_minihyperyKRZYSIOKUBECZKOLOGIA: Kończę bo się kasza przypala, jak mawiał Krzyś Kubeczko, denat zasmarkany. (B.J. Blazkowicz)

Idzie K.K. po ulicy. Spotyka kobietę, do której mówi: ja chyba panią skądś znam. Możliwe, pracuję w zakładzie psychiatrycznym. (Ryś – analfabeta i debil) (taki podpis – A&G)

K. Kubeczko na prezydenta! (Fender)

Przekazuję w ramach Małej Orkiestry Świątecznej Pomocy 100 zł z przeznaczeniem na nowy nocnik dla K.K.(Strażak Sam)

Proszę, aby Krzyś Kubeczko w miarę możliwości określił w miarę możliwości swój wiek oraz stan psychiczny, abym wiedział ilu mam zabrać ludzi w celu zdestrojenia go       (Kat)

Podajcie mi jego adres, a nie będziecie musieli tracić czasu na czytanie jego listów. Mój ojciec jest prawą ręką szefa jednej z radzieckich mafii, młodszy brat handluje narkotykami, starszy ma sieć domów publicznych w całej Polsce, a dziadek dostarcza broń i amunicję do byłej Jugosławii, tak że z likwidacją nie będzie problemów.(Siergiej 007)

Po przeczytaniu paru listów K.K. zacząłem lubić Pana Kleksa (fajny gość z tego Kleksa, tylko szkoda że się zadaje z takim palantem jakim jest Krzyś Kubeczko). (…) Proponuje mu (K.K. -A&G) przysłać paczkę z napisem „Od Gumisia dla Krzysia”.(Biadus Pospolitus)

Pan Kleks jest skończony. Oddam go za 2 kostki smalcu. (Krzyś Kubeczko)

Krzyś Kubeczko to wymoczek, zamiast joy’a dać mu smoczek(Sir Joystick)

Krzyś Kubeczko jest pułgłuwkiem Starym tempym jest ołówkiem Grubym rudym, piegowatym I zasłuauje (brak rymu) na przejechanie T-72 (Skiba)

Oda do Krzysia K.:

Krzysiu K. dziś piszę do Ciebie bo chciałbym Cię trzymać

o wodzie i Chlebie bić w nos i po buzi dusić ja Ciebie

byś nigdy nie zaznał szczęścia

na ziemi i w niebie

(Lesiu alias Joachim Rambo)

 

NA KOPERTACH: Do rąk własnych Alexa & Gawrona (to nie sekator, to natchnienie).   (Nemezys)

 

POCZĄTKI: Otwarty list żelazny. (Juras)

Witam wszystkich, którzy odpowiedzialni są za regularne ukazywanie się TS w kioskach (BRAWO!!!) (Cezary Drobiazg) (Chyba Ci się adresy pomyliły – A&G).

Wielcy pogromiciele potworów i kuflów piwa!  (Kazina)

Szczęść w barze! (Mayonez)

 

POCHWAŁY: W moim mniemaniu jesteście gazetą, której nie oddałbym nawet za 10 min. z Cicioliną. (Troll Poligraf)

 

PO USTAWIE: U mnie co prawda jest sklep z grami, ale jakbyście zobaczyli te gry i ich rok produkcji, to byście się lewą nogą przeżegnali.(Daffy Duck)

 

GROŹBY: Strzeż się, kimkolwiek jesteś. P.S. Te czerwone ślady na kartce to krew mojego byłego pieska Lafika, który był moją pierwszą ofiarą!!! (Dr Świderhausen)

Wydrukujcie mój list, bo jak nie, to zapoznam Was z pepeszą mojego dziadka.                (Gilbert)

 

WYJAŚNIENIA PO FAKCIE: Ja się wcale nie nazywam Mr. Cola, tylko Coala. Gdzieś się Wam jedno „a” zgubiło. (Mr. Coala) (A może Ty, to nie jesteś ten Ty? – A&G)

 

INNE: Nie mam modemu, ale go lubię. (Mr. Coala)

Myślałem nad tą piosenką już pod postacią plemnika i dopiero teraz ją wymyśliłem (mam 13 lat) (T.M. Mordziel)

Siedzę na łóżku, popijam kolację i zajadam kakao i spać mi się chce, a jest 24.07. Coś mi się do d[-]przyczepiło. (Sputor)

Na zwykłą Amigę gry będą robione dłużej niż na PC, bo Amiga ma jeszcze kilku takich fanów jak ja. Chociaż gdybym wygrał 486 z CD plus monitor, to bym był zagorzałym wrogiem Amigi. Cóż, tylko krowa nie zmienia poglądów. (Mucha)

Tak naprawdę jestem leniwy i ten list pisałem na religii w środę. (Sancho Pansa)

ZAKOŃCZENIA: Za błędy nie przepraszam, bo i tak robicie ich coraz więcej. (Troll Poligraf)

Życzę Wam odzyskania sprzętu (niedawno dostałem ofertę kupna tanich IBM za 3 mln zł). (PC-FLU)

Kończę ten szmatławy list pełen błędów ufając, że za 2 tygodnie nie obudzę się pewnego poranka z lufą AK-47 przystawioną do ryja. (Marek Ot rem ba)

Nie ujawniajcie mojego prawdziwego imienia! Pragnę pozostać anonimowy aż do momentu kiedy stanę się sławny, czyli do moich setnych urodzin. (Rzeźnik)

 

PODPISY: Krzyś Szklaneczko, Wojtuś Wiadereczko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


sześć − = 5

*