Top Secret 15/2

nr15_okladka_miniWSTĘPNIAK:
Rozrachunki

Bytem niedawno na targach w Hanowerze. Od wielu już lat CeBiT jest największą imprezą komputerową świata, kto chce śledzić co się dzieje musi tam zaglądać. Wprawdzie nie jest to największa impreza dotycząca komputerów klasy PC, którymi jestem osobiście najbardziej zainteresowany (tu prym wiedzie amerykański Comdex), jednak i tak można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy. Konkrety znajdą się w Bajtku (kwietniowym i majowym), więc nie będę się rozpisywać na ten temat. Jedyna ciekawa rzecz dla Top Secretowców to notebook z kolorowym ciekłokrystalicznym wyświetlaczem (obraz jak żyleta!) i wbudowaną kartą dźwiękową – można grać absolutnie wszędzie, nie tylko w domu przy biurku wystarczająco mocnym, by utrzymać na sobie PC-eta.

Dla graczy nie ma na CeBicie prawie nic. Ot, kilka joysticków, a i to schowane po kątach. Lepiej wygląda sprawa z kartami dźwiękowymi – tych jest zatrzęsienie, ale to dlatego, że gry nie są ich jedynym zastosowaniem. Widziałem kilkanaście różnych typów. praktycznie wszystkie kompatybilne z Sound Blasterem, czasem z jakimiś dodatkowymi rozszerzeniami. Ot i wszystko.

W świecie poważnych komputerów (czytaj: na targach CeBiT) nikt się nie chce przyznać do tego, że gra w cokolwiek. Przyznam, że trochę mnie to zaskoczyło. Tylko jeden facet znał kilka gier (a sprzedawał karty dźwiękowe). Szybko jednak ukułem teorię, w myśl której 90% użytkowników komputerów grywa, a pozostałe 10% nie chce się do tego przyznać. Rozumiem, że ktoś się nie chce przyznać do zdradzania żony, ale do grania – to już chyba lekkie przegięcie. Na szczęście w redakcji nikt nie ma takich problemów – wszyscy się przyznają (do grania oczywiście).

Jak zapewne zauważyliście, Top Secret stał się miesięcznikiem. Jak na razie dotyczy to trzech kolejnych numerów (1,2 i 3/93) które wyjdą co miesiąc, mamy również zamiar zrobić to samo z następnymi numerami – w końcu jednym z najczęściej powtarzających się w listach postulatów jest przekształcenie TS w miesięcznik. Jak widzicie, robimy co możemy. Wychodząc na przeciw Waszym listom wprowadzamy również rubrykę poświęconą konsolom do gier.

Należą się Wam jeszcze przeprosiny. W poprzednim numerze zamiast komiksu ukazała się reklama Hyundaia. Wszystko przez idiotyczne nieporozumienie, wynikłe gdzieś na drodze między nami, reklamodawcą a naszym biurem reklamy. Cóż, nikt nie jest doskonały (dotyczy to zwłaszcza Kopalnego). Miejmy nadzieję, że więcej takich sytuacji nie będzie. Dołożymy w tym celu (ma się rozumieć) wszelkich starań.

Wszystkim przypominam o naszej akcji Bajty Dla Wszystkich, ogłoszonej w poprzednim numerze.

W momencie w którym piszę te słowa, TS 1 właśnie ląduje w kioskach, toteż nie ma jeszcze żadnego odzewu, jak tylko coś się ruszy dam Wam znać. Akcja (dla tych, którzy ją przegapili miesiąc temu) dotyczy starych, sprawnych, a już nie używanych komputerów. Jeżeli mają się u Was kurzyć gdzieś na pawlaczu czy w piwnicy, może lepiej żeby wylądowały w miejscach, w których ktoś będzie z nich korzystać. Wszelkie Domy Dziecka, Pogotowia Opiekuńcze i inne tego typu placówki są zbyt biedne, żeby kupić jakiekolwiek komputery. Podejmujemy się pośrednictwa w ich przekazywaniu – jeżeli więc macie sprawne, a nie używane komputerki i jesteście gotowi przekazać je za darmo nowym użytkownikom – dajcie znać!
Naczelny

GRY:

Alone in the Dark (PC)
4D Boxing (PC, Amiga)
Dizzy VI – Prince of the Yolkfolk (C64, Spectrum, Amiga, Atari ST, Amstrad, PC)
Double Dragon (PC, Amiga, Atari ST)
Fire Force (Amiga)
Gobliiins (PC, Amiga)
Harpoon (PC, Amiga)
Helirescue (C64)
Indiana Jones and the Fate of Atlantis
Klątwa (Atari XL/XE)
Sherlock Holmes (PC, Amiga)
Star Trek 25th Anniversary (PC, Amiga)
Stone Age (C64, PC, Amiga, Atari ST)
4D Tennis (PC)
Uczeń Czarnoksiężnika (Atari XL/XE)

STARE ALE JARE:
Digger (PC)

NINTENDO (8 tytułów)

CZYTELNICY NADESŁALI
DEMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


cztery × 5 =

*